Rodem ze skandynawskiego kryminału – o praktyce podświetlaniu mebli

Podświetlanie różnego rodzaju elementów mebli staje się coraz bardziej popularne. Lampy ukryte pod szafkami, oświetlające co ciekawsze elementy meblościanek, albo jakiś rodzaj kolekcji, którą zebraliśmy w ciągu życia, jesteśmy z niej dumni i chcielibyśmy się nią pochwalić, nadają wnętrzu bardzo interesującego sznytu, a przy zgaszeniu głównych świateł mogą zapewnić przyjemny, a nawet romantyczny klimat przebywającym w nich osobom.

Praktyka oświetlenia meblowego w kuchniach

Jednak podświetlanie mebli przy użyciu dodatkowych źródeł światła nie jest jedynie procederem mającym na celu upiększyć nasze wnętrza. Widać to szczególnie w kuchni, gdzie potrzebujemy dużej ilości światła do przygotowywania naszych ulubionych potraw. Szczególnie w miejscach pod wiszącymi szafkami zauważamy zacienione przestrzenie, bo albo sami rzucamy cień na blat, przy którym pracujemy, albo robi to za nas blokująca światło szafka. Wtedy w sukurs przychodzi oświetlenie mebli kuchennych, które ma za zadanie pozbyć się tych nie do końca jasnych miejsc, o których mowa.

Nie tylko meble można podświetlać

Podświetlania robią furorę nie tylko w domu, ale również w ogrodzie. Popularne ostatnimi czasy lampy umieszczane w gruncie, tzw. lampy najazdowe, są tego znakomitym przykładem. Rzucane przez nie punktowe światło ma nie tylko zastosowanie praktyczne (są bezpieczne i dobrze oświetlają ścieżki), ale również estetyczne.

Na https://www.tomix.pl/c/pl/13/5/1/0/long/lampy+zewnetrzne+i+ogrodowe.html możemy sprawdzić, jak pięknie się prezentują.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

piętnaście + jeden =